W testach na termiczne odkształcenia tarcz hamulcowych i na zjawisko fadingu kombinacja Oryginalnych tarcz hamulcowych Volkswagen i Oryginalnych okładzin Volkswagen uzyskała najlepszy wynik.
Przy takiej kombinacji termiczne odkształcenia wyniosły –0,154 mm i w porównaniu z pozostałymi były najniższe. Natomiast odkształcenie tarcz hamulcowych w połączeniu z okładzinami Pagid wyniosły już –0,211 mm. Również połączenie tarcz hamulcowych z testowanymi okładzinami pozostałych dwóch producentów dało wyższe wielkości termicznych odkształceń, niż przy zastosowaniu okładzin oryginalnych.
Dla zjawiska fadingu sprawdzono czy działanie hamulców pozostaje niezmienione czy słabnie po wielokrotnym hamowaniu. Również tutaj uzyskane wyniki są jednoznaczne: połączenie Oryginalnych tarcz i okładzin hamulcowych Volkswagen podniosło współczynnik tarcia, co oznacza, iż nie nastąpił spadek skuteczności działania hamulców. Natomiast działanie wszystkich innych testowanych okładzin hamulcowych ograniczyło skuteczność hamowania.
Poniższy wykres przedstawia wyniki dwóch, spośród czterech przeprowadzonych testów. Lewe słupki pokazują odporność na termiczne pęknięcia wskazując, jak wiele zostało wykonanych pełnych hamowań, do zarysowania i pęknięcia Oryginalnych tarcz hamulcowych Volkswagen. Natomiast prawe słupki przedstawiają zużycie okładzin w mikrometrach (μm)
na pełne hamowanie, które nastąpiło w trakcie testów.
Oryginalne tarcze hamulcowe Volkswagen osiągają najlepszy wynik w połączeniu z Oryginalnymi okładzinami hamulcowymi Volkswagen, a pęknięcia pojawiają się dopiero po 750 pełnych hamowaniach. Najlepszy konkurent w tej kategorii osiągnął rezultat zaledwie 511 hamowań.
Najgorszy wynik uzyskało połączenie z klockami hamulcowymi firmy Galfer – pęknięcia pojawiły się już po 350 pełnych hamowaniach.
W przypadku zamontowania nieoryginalnych okładzin hamulcowych, ucierpiały nie tylko tarcze hamulcowe. Okładziny hamulcowe niezależnych producentów również zużywają się znacznie szybciej.
Zdecydowanie najgorszy rezultat uzyskały okładziny FeBi Bilstein, a ich zużycie wyniosło 106,33 μm. Stanowi to ponad dwa razy gorszy rezultat od wyniku uzyskanego przy zastosowaniu oryginalnych okładzin hamulcowych, dla których pomiar zużycia wyniósł tylko 45,59 μm.